Poezja4

Jesteś tu: » Strona startowa » Prace naszych uczniów » Poezja4

 

 

Na krawędzi

 

W snach dalekich,

Zadymionych,

Na krawędzi...

Co to miało na celu?

Wizje,

Pełne nieznanych,

Rodzących pytania obrazów.

Płonąca trucizna,

Gwałtowna świadomość.

 

 

Centrum Uniwersum

 

Jedyne co znam,

Śpiew ptaków

Szepczący deszcz

Ciepły dotyk słońca

Barwy wokół mnie

Mnożące się pytania

Bez odpowiedzi,

Który zniknęły gdzieś na krańcu światła

Towarzyszcie mi na statku nadziei pośród morza.

„Bo w centrum wszechświata

wszyscy jesteśmy samotni”.

 

 

Ku najzimniejszej zimowej nocy

 

Dźwięki nocy

Brzmiały wśród gołych drzew.

Cienie rozpostarte na białym śniegu

Lekko muskają domy w oddali,

Śnieżna biel puchu z cienistego nieba

Otula świat

Jak moja ręka twoją twarz.

Za górami znika światło,

Ciepłem obejmuje nieboskłon.

Dźwięk dzwonu.

 

 

 

 

Zuzanna Grzybowska

Opracowanie: szkolnastrona.pl